Dominacja najbogatszych

Obecne czasy charakteryzują się tym iż państwa rozwinięte starają się jak tylko mogą prześcignąć inne pod względem rozwoju technologicznego tak by stać się dominującą siłą w danym regionie lokalnie a nawet o ile na to mogą sobie pozwolić globalnie. Aby było to Możliwe inwestują posiadane środki w rozwój samej nauki. Jak wiadomo rozwój naukowy inspiruje a właściwie inicjuje rozwój gospodarczy a co za tym idzie i technologiczny. Zatem rządzący poszczególnymi państwami już dawno zrozumieli że aby się przebić trzeba naukę jak tylko można wspierać. Państwo które tego nie robi skazuje się na zależność od lepiej rozwiniętych sąsiadów, polityka gospodarka i nauka zaczynają się ze sobą przeplatać w różnych konfiguracjach. Czyli to jak dane państwo wygląda na arenie między narodowej jest również albo przede wszystkim związane z tym jaki potencjałem gospodarczo naukowym dysponuje. Nie jest wcale zaskakujące że taki wyścig zdecydowanie promuje te państwa które są silniejsze a przede wszystkim bogatsze ponieważ mogą one zdecydowanie więcej środków z budżetu przeznaczyć na wspieranie swoich naukowców w różne sposoby. To powoduje że nauka w takim kraju rozwija się dynamiczniej i przede wszystkim sam kraj przyciąga międzynarodowe towarzystwo które w tak dobrych warunkach upatruje szansy na to że zrealizują swoje cele naukowe jednocześnie wykonując zadania na rzecz korporacji czy organów administracji. To dodatkowo osłabia tych w cudzysłowie graczy na rynku którzy zwyczajnie nie mają takich możliwości finansowych by wesprzeć na odpowiednim poziomie przedstawicieli nauki. Tematem pobocznym zupełnie jest twierdzenie że bogate państwa nie mają swoich naukowców i dlatego przyciągają cudzoziemców jednakże to nie ma żadnego znaczenia, przede wszystkim zaś nie jest to prawda . Bogactwo gospodarcze to faktycznie potęga pod warunkiem że potrafi się z niego skorzystać w taki sposób by przynosiło odpowiednie profity w przyszłości. Czyli tutaj nie wystarczy mieć środki w budżecie trzeba jeszcze umieć spojrzeć szerzej i dalej niż kilka miesięcy a nawet lad w przód. Wszystkie zamiany które zachodzą zwykle są rozciągnięte nawet i na dziesięciolecia, zatem dalekowzroczność też jest wymagana. Samo bogactwo daje lepszą pozycję ale nie gwarantuje że faktycznie dane państwo stanie się liderem w jakiejś dziedzinie naukowej do tego trzeba jeszcze planu. Z tej przyczyny i administracja państwowa stara się stworzyć takie warunki które sprzyjają rozwojowi naukowemu i instytucjom badawczym na każdym poziomie. To nie ilość a łatwość uzyskiwania środków publicznych powoduje że rozwój naukowy jest szybszy i bardziej efektowny w danym obszarze geopolitycznym w porównaniu do innych. Dlatego też nie wszystkie bogate państwa słyną z tego że „produkują” masowo” świetnych naukowców o światowej sławie, to są raczej wyjątki. Także państwo które pozycję lidera uzyskało bez względu na koszta postara się ją utrzymać.

10 niezapomnianych wystąpień na festiwalu w Opolu, cz. 1

Festiwal w Opolu przez lata kształtował gusta i świadomość muzyczną polskich słuchaczy. Mimo że obecnie nie cieszy się już tak wielkim prestiżem, jak przed laty, warto przypomnieć sobie najciekawsze występy, które przeszły nie tylko do Historii festi...

Więcej

Wychowanie fizyczne

Bardzo ważnym przedmiotem w szkole dbającym o naszą sylwetkę oraz kondycję jest wychowanie fizyczne. Na takiej lekcji możemy się zrelaksować, ponieważ możemy być pewni, że pogramy sobie w jakąś grę zespołową lub zajmiemy się lekkoatletyką, a na pewno...

Więcej