szkoła aikido wrocław

Zawsze obojętnie co byśmy porównywali dopatrzeć się możemy zazwyczaj zarówno podobieństw jak i różnic. Tematem pokrewnym z wiedzą, edukacją i nauką jest między innymi system szkolnictwa. I właśnie takie dwa różne system zostaną teraz porównane. Jeden system edukacji to system edukacji w Polsce, a drugi w Szwecji. Pomimo tego, iż obydwa kraje nie leżą aż tak daleko od siebie, różnice w szkolnictwie są bardzo duże. Skupimy się na porównaniu lekcji języka niemieckiego w Polsce i w Szwecji z uwzględnieniem ogółu. Jedną z podstawowych różnic pomiędzy zajęciami w Polsce i w Szwecji jest różnica w długości jednej lekcji. W Polsce godzina lekcyjna trwa zawsze jednakowo i jest to czterdzieści pięć minut. W Szwecji zaś lekcja może trwać czterdzieści minut bądź jedną pełną zegarową godzinę. Jest to uzależnione miedzy innymi od wieku uczniów i przedmiotów. Jeżeli skupimy się na porównywaniu czegoś konkretnego, na przykład na porównywaniu lekcji języka niemieckiego, zauważyć można bardzo szybko, że w Polsce ćwiczy się wszystkie cztery podstawowe sprawności, czyli sprawności mówienia, rozumienia ze słuchu, rozumienia teksty czytanego oraz pisania. Z kolei u naszych skandynawskich sąsiadów rozwija się przede wszystkim umiejętności pisania i mówienia, a zatem sprawności produkcyjne. Jeżeli chodzi o słownictwo z zakresu języka niemieckiego na lekcji języka niemieckiego w Polsce, to trzeba przyznać, że słówka są ważne, ale zawsze uczy się ich z połączeniem z jakimiś aspektami i zagadnieniami gramatycznymi. Można nawet śmiało stwierdzić, że w Polsce przeważają tak zwane lekcje gramatyczne. Tym czasem w Szwecji kładzie się ogromny nacisk na słownictwo. Czyta się dużo tekstów, tłumaczy się je na swój ojczysty język i zapisuje w specjalnie przeznaczonych do tego zeszycikach do słówek. W takim zeszyciku po jednej stronie zapisuje się nowo poznane słówka niemieckie, a po drugiej stronie, tuż obok notuje się swoje tłumaczenie w ojczystym języku. W Polsce już dawno pożegnano się z takimi zeszycikami do słówek. Wyszły one u nas z zużycia, ponieważ uczyły jedynie mechanicznego zapamiętywania słówek. Słówka te nie były jednak wykorzystywane w mowie, uczniowie nie potrafili budować zdań z wykorzystywaniem tych słówek. Mówi się przecież, że pojedyncze słówko – oznacza trudne słówko. Dlatego w Polsce nowe słówka uczy się zazwyczaj w zwrotach, wyrażeniach bądź całych zdaniach. Poza tym na uwagę zasługuje poprawianie błędów. W Polsce zwraca się uczniom często uwagę na błędy, poprawia się je nawet w trakcie mówienia, co powoduje stres u dziecka i blokadę językową. W Szwecji błędy traktowane są raczej jako fenomen naturalny, bez którego nauka języka obcego była by niemożliwa. Kolejną ważną sprawą jest sposób, w jaki prezentowane jest nowe słownictwo. W Polsce nowe słówka sa często tłumaczone bezpośrednio na język ojczysty, lub za pomocą określeń, definicji, synonimów, antonimów. W Szwecji zaś nowy materiał jest prezentowany często nie tylko za pomocą słów. Także prezentacja pozasłowna ma tu duże znaczenie – obrazki, mimika gesty – przez to także można wyrazić znaczenie nowych słówek.

Nierealny świat

W dzisiejszych czasach mamy bardzo wiele sposobów na zapewnienie sobie upragnionej rozrywki. Niektóre z nich wymagają od nas wyjścia z domu, jak choćby do kina, na kręgle czy na mecz, jednak istnieją również takie formy rozrywki, jak choćby gry kompu...

Więcej

Religia vs etyka w szkole

Od kiedy istnieją wszelakie formy państwowości, zawsze interesy państwa lub poszczególnych jego członków w którymś momencie ścierały się z interesami określonych wspólnot religijnych. Często bywało tak, że to religia stawała się przedmiotem sporów, c...

Więcej