Czy łatwo być kobietą myśliwym?

Kobiety udzielające się w łowiectwie cieszą się ogromnym autorytetem wśród swoich ojców, którzy z początku nie bardzo wierzą w intensywność pasji swych córek, twierdząc, że za moment im przejdzie. Panowie w dalszym ciągu widzą swoje córki w roli gospodyń domowych oraz cichych romantyczek dziergających szaliki na drutach. Czas jednak sprawia, że przekonują się do pasji córek i dzielnie im sekundują w poczynaniach łowieckich. Pokazują zdjęcia znajomym, chwalą się trofeami do tego stopnia, jakby sami je zdobyli. Po zrobieniu kursu selekcjonera zwierzyny łownej kobieta otrzymuje pełne prawo do brania udziału w polowaniach. Pierwsza ustrzelona zwierzyna zostaje w pamięci przez całe życie- podobnie jak pierwsze poroże, które zawisa na ścianie dając przedsmak, że wkrótce pojawią się i kolejne. Wśród mężczyzn panują wewnętrzne rozgrywki o palmę pierwszeństwa- również w polowaniu. Odbija się to niestety na ogólnej atmosferze tego rodzaju spotkań. Panie zauważają, że z wieloma Panami można bez problemu nawiązać rozmowę, a nawet współpracę, jednak wszystko kończy się w momencie, gdy w lesie pojawi się ktoś niedowartościowany, o charakterze maczo, który zmusza do tego, aby stale udowadniać coś sobie oraz innym. Rodzą się wtedy nieprzyjemne sytuacje- wyścigi szczurów, zawiść oraz zdobywanie swojego celu za wszelka ceną. Kobiety- myśliwe w takich sytuacjach wolą trzymać się na uboczu. W tym środowisku w dobrym tonie jest udawanie nieporadnej- jak się okazuje. Mężczyzna polujący na dziką zwierzynę nie znosi wręcz, gdy kobieta okazuje się od niego lepsza lub dodatkowo udziela rad. W związku z tym wiele Pan ustępuje na polowaniach, jeśli niedowartościowany mężczyzna za wszelką cenę chce ustrzelić upragnionego byka. Zjawisko polowania wiele kobiet darzy niekłamanym sentymentem. Z rozrzewnieniem wspominają, że kiedyś był to sport, zajęcie dla wybranych. Dziś kurs łowiectwa może zrobić każdy. Jaki był stosunek matek młodych dziewcząt do łowiectwa, gdy dowiadywały się, że ich córki nie będą grzecznie siedzieć w domu i partycypować przy kuchennych obowiązkach? Większość nie była zadowolona. Wolały, aby ich dzieci znalazły sobie bardziej spokojne i dziewczęce zajęcia. Czas jednak wszystko zmienia. Mamy mogły dostrzec, iż kobiety udzielające się w łowiectwie rzadziej chorują i cieszą się dobrym samopoczuciem przez długie lata życia. Ten argument najsilniej przekonał je, że w gruncie rzeczy nie ma czego żałować a szczęście dziecka liczy się najbardziej. Panie zdecydowanie nie mogą odżałować romantycznej atmosfery polowań sprzed lat. Większość rozmówczyń stwierdza, że obecnie wiele się zmieniło, głównie dzięki temu, że do głosu doszło pokolenie wychowywane bezstresowo. Niegdyś myśliwy cieszył się większym autorytetem, w czasie spotkań nie padało ani jedno przekleństwo. Obecnie zauważa się pewnego rodzaju profanacje łowiectwa. Chodzi głównie o drapieżne i bezwzględne zdobywanie dla siebie, na już, na teraz- co bardziej graniczy z sadystyczną przyjemnością, niż z rozrywką.

Pseudo darmowe koszty nauki

Otrzymać coś bezpłatnie, coś co będzie dobrej jakości oraz przyniesie konkretne korzyści w przyszłości to jest wizja podobająca się większości z nas i nie ma się z tym faktem co spierać ponieważ jest niepodważalny. Jak to że absolutnie nie zdarzają s...

Więcej

Obrazy malowane ręcznie i kopiowane dzieła mistrzów

Sztuka w dzisiejszych czasach okazuje się pojęciem jeszcze bardziej względnym, niż dotychczas. Ulegliśmy sporej komercjalizacji nie tylko mediów, ale także sztuk plastycznych. Aktorstwo prezentowane w telewizji na każdym kroku w każdym serialu także ...

Więcej