Koncert multimedialny czy teatr?

Obecna rozrywka stoi pod znakiem pewnego rozdwojenia. Z jednej strony publiczność ma możliwość uczestniczenia w przedsięwzięciach realizowanych na wielkim poziomie technicznym, z efektami specjalnymi, masą świateł i komputerowych modyfikacji. Z drugiej strony istnieje jeszcze teatr- zjawisko czysto klasyczne, którego esencja opiera się przede wszystkim na słowie oraz geście. Jako dodatek uznać można światło. Czy w dzisiejszych czasach teatr ma jeszcze prawo bytu? Czy technika i jej monumentalny rozwój nie doprowadzą do sytuacji, w której teatr zostanie zupełnie wyparty na boczne tory zainteresowań publiczności? Artyści scen teatralnych całego kraju są o to spokojni. Organizowane są wszelkiego rodzaju konferencje i spotkania dotyczące współczesnego teatru oraz jego problemu, w rozmowach aktorzy zastanawiają się, w jaki sposób można podnieść rangę klasycznych spektakli i przyciągnąć do teatrów młodych ludzi, którzy na dobre się nie rozsmakowali w klasycznych sztukach światowej sławy dramaturgów. Aktorzy zgodnie przyznają, że nie zamierzają konkurować z wielkimi koncertami plenerowymi, gdzie prym w przyciąganiu uwagi widza wiodą efekty multimedialne oraz dźwiękowe. Pewne cechy do zastosowania w teatrze są w tym wypadku nie do przeskoczenia, nie chodzi także o to, aby ścigać się z konkurencją, kto pokaże lepszy spektakl. Zmieszczenie na powierzchni standardowej wielkości teatru wszelkich urządzeń służących nadawaniu odpowiedniej oprawy spektaklom także jest trudne do wykonania, ponieważ teatr jako budynek posiada wiele ograniczeń. Krytycy w ostatnich czasach nagminnie uskarżają się na ubożenie kultury i sztuki. Winę za wszystko zrzuca się na media. Jest w tym sporo racji. Niegdyś teatr kształtował gusta i był trwale obecny w ramówce telewizji. Dziś niestety szefowie od rozrywki inwestują w programy typu reality-show, o bardzo niskim poziomie, napędzane skandalami oraz sprzeczkami na wizji, ponieważ dzięki tym sztuczkom zwiększa się oglądalność. A wszędzie dookoła cekiny, brokaty, rzęsy ociekające tuszem i sowicie wydekoltowane panie… Publiczność powoli zaczyna odczuwać dyskomfort kształtowania gustu poprzez „wciskanie” rozrywki na nikłym poziomie. Oba zjawiska- teatr oraz multimedialne widowiska- mają rację bytu- to niezaprzeczalne, ważne jednak, aby wszystko miało w telewizji swoje proporcje, by każdy użytkownik był zadowolony i usatysfakcjonowany poziomem oferowanej rozrywki. Specjaliści od spraw kreowania mediów prognozują, iż za jakiś czas nastąpi pewnego rodzaju odwrót od dotychczasowego sposobu prezentowania rozrywki. W coraz większym stopniu jesteśmy bowiem znudzeni kolejnymi przewidywalnymi show z ferią świateł. Zacznie się bardziej doceniać teatr i jego zalety. Praca w teatrze jest niewątpliwie znacznie trudniejsza, niż przy widowisku, którego niedociągnięcia można podrasować technicznymi wynalazkami. Gra aktorów oraz przedstawianie sytuacji fabularnej jest tu także bardziej autentyczne, do tego aktor stanowi żywe narzędzie pracy, gra emocjami i nie ukrywa się za elektroniką. To wartości trudne do przecenienia w świecie dzisiejszej rozrywki.

Dziecko na ulicy

Bezpieczeństwo to jedna z ludzkich potrzeb elementarnych, od której zaspokojenia w dużej mierze zależy nasze samopoczucie, podejście do otaczającego świata i wiele innych. Nic więc dziwnego, że w naturze ludzkiej leży także potrzeba zapewnienia bezpi...

Więcej

gry na PS4

 Sporym zainteresowaniem wśród dzieci cieszą się wszelkiego rodzaju gry i zabawy terenowe. Tego typu rozwiązania najczęściej są wykorzystywane podczas tzw. zorganizowanych form wypoczynku czyli na koloniach i obozach, nie mniej jednak warto zauważy...

Więcej