Kontrowersje wokół tematu

Raczej nie zdarzają się dyskusje dotyczące takiego aspektu jak ludzka ciekawość, nikt nie podważa stwierdzenia że człowieka charakteryzuje naturalny pęd do zwiększania ilości posiadanych informacji. Oznacza to tyle że każda jednostka jako indywiduum które funkcjonuje w danej rzeczywistości robi wszystko aby wiedzieć więcej o otaczającym świecie. Ujmując innymi słowy to właśnie ciekawość i chęć poznania przydana człowiekowi z natury powoduje rozwijanie się samej nauki usystematyzowanej jak i jej poszczególnych dyscyplin. Człowiek obserwując świat chce rozumieć jak funkcjonuje przyroda potrafić opisywać prawami i zasadami zdarzenia a nawet je przewidywać i kontrolować oraz wykorzystać posiadaną wiedzę na własny użytek kiedy nadarzy się sposobność. Nie zawsze jednak było tak że wiedza była łatwo dostępna albo przynajmniej że była jako taka w formie naukowych wypowiedzi akceptowana przez otoczenie. Jak wiadomo czasem uwarunkowania społeczne i inne powodowały że w danej dziedzinie następował wieloletni zastój nie mówiąc o uwstecznianiu. Taka jednak wyboista droga nie zniechęcała ludzi a przeciwnie czasem też dodawała im samej niezbędnej motywacji by coś do końca wyjaśnić. Człowiek miał dosyć brania czegoś w cudzysłowie na wiarę, chciał to co widzi objąć rozumem i przejrzeć to na wylot. Tym również różnią się społeczeństwa rozwinięte od pierwotnych gdzie cały czas wiara jako taka zastępuję albo idzie w parze z samą wiedzą. Kiedy uderza piorun na jednej półkuli może to oznaczać gniew istot nadprzyrodzonych gdzie indziej to tylko i wyłącznie wyładowanie elektryczne o wielkiej mocy. W żaden sposób nie zmienia to charakteru pioruna a ułatwia życie i sprawia że jest bezpieczniejsze. Krótko mówiąc człowiek uczy się o otaczającym świecie właśnie po to by móc egzystować w dobrych warunkach takich które mu zapewnią bezpieczeństwo i komfort egzystencji. Na całe szczęście dzisiaj już w krajach rozwiniętych zdobywanie wiedzy nie jest tak niebezpieczne dla samych podążających określoną ścieżką, nie narażają się na ostracyzm środowiskowy i wyrzucenie z ram społeczeństwa nie wspominając o poważniejszych konsekwencjach. Inna sprawa że czasem na forach publicznych słychać głosy że mimo wszystko człowiek powinien czasem się zastanowić czy konieczne jest pogłębianie wiedzy w danym temacie albo poszukiwanie dowodów. Zwykle dotyczy to ścierania się albo przenikania kwestii duchowych i materialnych czy jakkolwiek inaczej je nazwać. Każda ze stron broni swoich racji podnosząc określone argumenty. Trochę śmiesznie dzisiaj brzmi jednak straszenie stwierdzeniami że zbyt wielka wiedza jest szkodliwa i niebezpieczna a jednak nadal się one pojawiają i to częściej niż się można spodziewać. To co warto podkreślić że faktycznie w ramach poszukiwań naukowych dążących do pogłębiania wiedzy w określonej dziedzinie człowiek niekoniecznie powinien sięgać po budzące kontrowersje środki. Skoro w danym momencie nie da się zdobyć danej wiedzy nie naruszając podstawowych praw to może lepiej nieco poczekać. To chyba jedna z głównych kontrowersji dotyczących poszerzania i zdobywania wiedzy jako takiej w czasach obecnych.

Potęga kiedyś i dzisiaj

Niejeden człowiek naczytał się o tym jak potężną bronią jest przewaga nad resztą społeczności w jakimś kluczowym aspekcie, do tego stopnia że bez problemu można nawet ludźmi sterować i wpływać na ich Zycie w dowolny sposób poddając ich swojej woli. W...

Więcej

Książki, które czytam

Jesień sprzyja czytaniu pozycji literackich często zahaczających o intymny kontakt z czytelnikiem. Powieść Johna Clelanda stanowi doskonały wzór dla adeptów próbujących swych sił w tworzeniu opowiadań o tematyce erotycznej. Właściwie wątek jest tu ty...

Więcej