Łowiectwo jako współczesna rozrywka

Przed laty myśliwych na polowanie zawoził wóz z konnym orszakiem. Dziś traktor z przyczepa uprościł i spłycił całą sprawę. Maszyny zwierzyna łowna szybko się przestraszy. Konia- nie. Kolejne uproszczenie i pójście na łatwiznę. Panie myśliwe chętnie polują w obecności sokoła. Taka metoda wymaga jednak sporego doświadczenia i specyficznego podejścia, wiele bowiem zależy od stworzenia relacji na zdrowych zasadach, co nie ze wszystkimi młodymi sokołami wydaje się możliwe, ponieważ wiele z nich po pewnym czasie obcowania zaczyna traktować kobietę niczym swego rodzica. Kobiety uczą się także zdecydowania w działaniu oraz rzeczowości- sokół musi polubić pęt oraz nie może decydować się na zbytnią samodzielność w działaniach na polowaniu. W środowisku łowieckim istnieją także kobiety o duszach skrajnych romantyczek, których obecność ma kluczowe znaczenie dla całej społeczności pomimo tego, iż nie udzielają się one na polowaniach z bronią. Chodzi oczywiście o Panie mundurowe zajmujące się oprawą muzyczną spotkań. Sygnalistki do samego polowania i profesji myśliwego mają spory dystans. Rozumieją jednak jego przesłanie i bronią kolegów z grupy. Może dlatego, iż na co dzień zaobserwują, z jak żmudnymi i męczącymi czynnościami wiąże się profesja, zajęcia myśliwego, nie decydują się na głębsze zaangażowanie, niż tylko bycie sygnalistkami? Sygnalistki to zazwyczaj kobiety niezwykle subtelne i delikatne. Wiele z nich studiuje ciekawe kierunki na prestiżowych uczelniach. Dlatego trudno im zdobyć się na podjęcie jasnej decyzji, by na dobre zaangażować się w dziedzinie łowiectwa. Polowanie wymaga bowiem wielu wcześniejszych czynności oraz obrzędów, z których przeciętny obserwator nie do końca zdaje sobie sprawę. Zwierzęta trzeba oporządzić, ściągnąć skórę. Wcześniej jest także dużo pracy- grodzenie pól, karmienie i wprowadzanie nowych gatunków… Sygnalistki z wielkim namaszczeniem traktują swoje instrumenty- wiele z nich to piękne zabytki, profesjonalne myśliwskie rogi pamiętające czasy polowań sprzed kilku stuleci. Branie udziału w polowaniach w sposób pośredni, nie nakazujący bliskiego kontaktu ze zwierzyną, traktują jako odskocznie od codziennych obowiązków, studiów oraz kariery zawodowej. Są to bardzo często osoby nadwrażliwe, w ścisły sposób związane ze sztuką. Dlatego w środowisku, gdzie liczy się spryt, szybkość oraz strzelanie z zimną krwią, trzymają się na uboczu i przyjmują pozycję obserwatora. Łowiectwo w dzisiejszych czasach uległo silnemu skomercjalizowaniu- podobnie jak inne dziedziny życia. Według wielu osób pamiętających polowania i ich atmosferę sprzed kilkudziesięciu lat- łowiectwo doszczętnie straciło swój romantyczny charakter. Dziś nie liczy się jakość, ale ilość. I to okazuje się najsmutniejsze, ponieważ rzutuje często na bylejakość polowań oraz bezmyślne zadawanie cierpienia zwierzętom. Należy pamiętać, że to także istoty czujące i mające prawo wolności. Zanim naciśnie się na spust karabinu, warto kilkakrotnie się zastanowić, ponieważ otrzymaliśmy od Boga rozum, którego używanie jest poniekąd naszym świętym obowiązkiem.

Francophonic festiwal

W Polsce znajdziemy wciąż bardzo wielu wielbicieli piosenki francuskiej. Piosenka francuska wyróżnia się spośród innych europejskich dziedzin muzyki niezwykłym wskazaniem na interpretację i tekst. Dzięki prezentowanym emocjom oraz treściom znalazła s...

Więcej

Wiecznie żywy sport

Choć teraz panuje doba komputerów i coraz więcej rzeczy jest przez niewypierane, to jednak największe obawy związane z nastaniem świata opanowanego przez komputery nie sprawdziły się. Największymi obawami było zniknięcie książek oraz brak zainteresow...

Więcej