Najmłodsi w Internecie

Z biegiem lat Internet zyskuje coraz szersze grono użytkowników z praktycznie wszystkich grup wiekowych. Jeszcze kilkanaście lat temu, ba nawet kilka lat wstecz, najmłodsi wolny czas spędzali w towarzystwie rówieśników, zależnie od wieku, w piaskownicy, na huśtawce, na rowerze, w towarzystwie mamy czytającej bajki czy już później, oglądając bajki w telewizji. Obecnie coraz częściej możemy oglądać najmłodszych przed monitorami komputerów, gdzie są regularnie usadzani przez swoich rodziców. Oczywiście, nie jest to regułą, nie każdy rodzic zajmuje swoją pociechę usadzając ją przed komputerem, ale ostatnimi czasy stało się to coraz bardziej popularne. W sieci pełno jest stron przeznaczonych dla najmłodszych, filmy, kolorowani, gry itd., to może być ciekawy sposób na spędzenie wolnego czasu. Pytanie tylko, gdzie jest ta cienka granica, za którą kończy się przyjemna rozrywka a zaczyna zrzucanie obowiązku zorganizowania wolnego czasu dziecku na komputer. Bo to jakże wygodne rozwiązanie może się okazać niezwykle zgubne. Dziecko zajęte komputerem nie sprawia tylu problemów, rodzice zyskują więcej czasu na wypełnianie innych obowiązków, wydaje się, że wszyscy powinni być zadowoleni. Niestety, konsekwencje niekoniecznie są tak różowe jakby się mogło wydawać. Poza oczywistą rozrywką dla dziecka, czasami nawet edukacją, takie spędzanie wolnego czasu niesie ze sobą dość spore zagrożenia. Nie wspomnę już o możliwych konsekwencjach dla zdrowia fizycznego malucha. Wiadomo, że nawet dorosłym szkodzi zbyt długie przesiadywanie przed monitorem, to zarówno ciężki wysiłek dla kręgosłupa jak i dla oczu, nie trudno, więc sobie wyobrazić, że dla najmłodszych, rozwijających się organizmów taki regularny wysiłek bez kontroli rodziców może się okazać opłakany w skutkach. Jednak dużo bardziej krzywdzące dla najmłodszych mogą okazać się konsekwencje psychiczne. Oczywiście wszystko zależy od tego, co w sieci dziecko może zobaczyć, a chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę, że może zobawiek dosłownie wszystko. Oczywiste jest także to, że znacznie zmniejsza się ryzyko takiej sytuacji, jeśli dziecko korzysta z Internetu pod ścisłą kontrolą rodzica. Wiadomo, że nie należy ufać wszystkim stronom internetowym, że nawet najostrożniejsi nie ustrzegą się przed niepożądanymi treściami, a co dopiero ci, którzy nie do końca są świadomi zagrożeń, jakie na nie czekają. Najmłodsi są narażeni przede wszystkim na pornografię, starsze dzieci na zawieranie znajomości z nieodpowiednimi osobami, udzielanie prywatnych informacji nowo poznanym osobom, czyli bezpośrednio może to zagrozić im już nie tylko psychicznie. Trudno jednak jednoznacznie określić jak kontrolować to, co w sieci robi dziecko i jak z biegiem czasu przystosowywać się do tego. Szczególnie w przypadku nastolatków, którzy z reguły pilnie strzegą swojej prywatności a niekoniecznie postępują tak rozsądnie, jakby życzyli sobie tego rodzice. Jak zwykle brak złotego środka, ale z pewnością połączenie zdrowego rozsądku, trzeźwego myślenia, ostrożności i zaufania jest jednym z lepszych rozwiązań. Nie można na pewno odizolować najmłodszych od sieci na okres aż do ich pełnoletności, mimo wszystko należałoby pamiętać, że Internet oprócz wielu zagrożeń niesie ze sobą wiele rzeczy, bez których nie sposób jest nam sobie wyobrazić normalne funkcjonowanie w społeczeństwie czy dostęp do informacji. Sieci nie zmienimy, jej użytkowników też, wszystko, zatem leży w naszych rękach.

Sala lekcyjna

Nieodłącznym elementem w szkole są oczywiście sale lekcyjne, ponieważ uczniowie muszą gdzieś mieć lekcje, a nauczyciele muszą mieć optymalne warunki pracy i powinni mieć możliwość prowadzenia lekcji w komfortowych warunkach. Każda klasa ma swoją osob...

Więcej

Na wycieczkę do Wrocławia !

Każdy turysta podczas urlopu lubi czuć się rozpieszczany i to nie tylko dzięki zasobom i możliwościom własnego portfela, ale przede wszystkim możliwościom korzystania z rozrywek jakie oferuje zwiedzane aktualnie miejsce. Wrocław doskonale wpasował si...

Więcej