Pieniądz idzie za dyplomem??

Wiedza to potęga a przynajmniej klucz do niej to powiedzenie nadal jest aktualne chociaż w obecnych czasach jest rozumiane raczej w inny sposób niż miało to miejsce kilka tysięcy lat temu. Przede wszystkim do rozumienia tego hasła wdarł się siłą przede wszystkim aspekt materialny co niewątpliwie zjawiskiem szczególnie pozytywnym nie jest tak jak charakterystycznym dla tego co jest pragnieniem i dążeniem każdego przeciętnego konsumenta żyjącego w państwie rozwiniętym. Oznacza to tyle że wiedza jako taka jest opłacalna pod warunkiem że będzie miała wymiar ekonomiczny a nie tylko i wyłącznie prestiżowy co jest znaczącą różnicą. Innymi słowy ludzie się kształcą ponieważ chcą zdecydowanie lepiej zarabiać, takie też warunki dyktuje rynek, gdzie okazuje się że na sam początek największą wartość ma sam papier czyli konkretnie ujmując to w słowa dyplom jakiejś uczelni najlepiej o bardzo dobrej opinii. Zatem to też ludzie biorą pod uwagę żę razem z nimi do potencjalnego pracodawcy udaje się właśnie opinia o placówce która go wykształciła. Część oczywiście nie myśli o tym w samej chwili kiedy udaje się na studia a dopiero w późniejszym okresie i próbuje jeszcze coś zmienić kiedy jest na to czas i możliwość. Zatem to co daje się zauważyć to sam fakt że młody człowiek który właśnie zakończył jeden z ostatnich albo ostatni etap edukacji jest przekonany o tym że trzyma w ręku monetę przetargową o całkiem sporym nominale i powinno być to zauważone. Czasy jednak mają to do siebie że dzieje się tak i jednocześnie nie dzieje. Ponieważ potencjalny pracodawca widząc u siebie kandydata na pracownika z dyplomem bardzo dobrej uczelni przede wszystkim gratuluje samemu sobie ponieważ rośnie w jego głowie przekonanie że jego firma przyciąga do siebie samą elitę z danej branży. Zatem wcale nie ma zamiaru tylko dlatego że ktoś skończył świetną uczelnię proponować zaraz wyższych zarobków przeciwnie może się okazać że zaproponuje stawkę zdecydowanie niższą od oczekiwanej z tej prostej przyczyny że za drzwiami gabinetu już czekają kolejni. Poza tym wszyscy szefowie którzy mają niższe wykształcenie albo mniej prestiżowe niż ich podwładni z lubością przypominają im że jednak dyplom nie jest wszystkim i trzeba mieć w sobie nieco więcej. Zatem dla młodego absolwenta zawsze taka pierwsza praca będzie zdecydowanie szkołą przez duże S i o tym też powinien pamiętać. Sytuacje w których ktoś z prestiżowej uczelni dostaje na powitanie świetne stanowisko i jeszcze lepsze wynagrodzenie najczęściej zdarzają się w amerykańskich filmach nie w rzeczywistości. Zatem posiadanie dyplomu wcale nie jest gwarancją że dostanie się z miejsca wymarzoną pracę która będzie przedmiotem zazdrości koleżanek i kolegów z roku. Co nie znaczy że nie warto studiować, tylko nie należy przeceniać faktu że jest się posiadaczem dyplomu. Zatem kiedy się poszukuje pracy warto sobie zaplanować w jaki sposób się będzie samym dyplomem grać. Jest to też sztuka której się człowiek uczy wraz z rosnącym doświadczeniem w temacie.

Idealny plan lekcji

Młodzi ludzie spędzają w szkole tak wiele czasu, że jakość tego czasu ma niezwykle duże znaczenie w perspektywie całego młodego życia. Z reguły, a przynajmniej z założenia, najważniejszą kwestią tego czasu są lekcje, dlatego też, ich rozkład w ciągu ...

Więcej

Wiedzieć więcej więcej móc

Gdyby się ludzi popytać w temacie na czym by im najbardziej zależało to większość odpowiada że zwyczajnie chcieli by mieć zdecydowanie większe możliwości niż w danym momencie posiadają. Wcale nie znaczy to że są w jakiś szczególny sposób ze swojego ż...

Więcej