Przyjazne nauce państwo

Panuje powszechne przekonanie że rozwój naukowy jest tak rozpędzony że nic nie jest w stanie go powstrzymać i faktycznie jest w tym spojrzeniu zdecydowanie sporo racji. Jednakże nie zwalnia to samych państw od tego aby nauce jako takiej tworzyć jak najbardziej odpowiednie warunki do rozwoju im łatwiej tym więcej sukcesów a co za tym idzie splendoru i prestiżu na arenie międzynarodowej. Wydaje się że wszystko zaczyna się już na samym w cudzysłowie początku czyli kwestii organizacji samego systemu edukacji który albo sprzyja rozwojowi indywidualności i właśnie rodzeniu się „nowych centrów naukowych” ale żeby takie centra powstały muszą być w przestrzeni dostępne narzędzia i formy z których placówki edukacyjne będą mogły bez problemu korzystać. Nie chodzi o to by tylko i wyłącznie ośrodki akademickie były uprzywilejowane i cieszyły się dodatkowymi funduszami, to jak będzie wyglądało wykorzystanie potencjału związane jest też z tym jaką sytuację mają same szkoły średnie i niższe w kwestii realizowanego materiału oraz sposobu jego realizacji. Zdaje się że szczególnie w państwach które dopiero niedawno przechodziły zmiany społeczno gospodarcze same systemy są nieco skostniałe i nie przystosowane do obecnej rzeczywistości. Wszystko to sprawia że te kraje nie mają faktycznie przyjaznej atmosfery która by sprzyjała mocno rozwojowi naukowemu w pełnym znaczeniu tego słowa. Wszystko zbyt mocno opiera się na starym terminie poziom kształcenia który jest wiązany przede wszystkim z ilością przerobionego materiału a nie tym co faktycznie jest potrzebne albo jakie zainteresowania mają w danym temacie sami uczniowie. Wszelkie kółka naukowe i inne dopiero raczkują i często mają problem z tym by finansować swoją działalność, za mało jest też właśnie współpracy między ośrodkami akademickimi a samymi szkołami takiej która by sprzyjała odkrywaniu w cudzysłowie talentów w danej dziedzinie. Być może za jakiś czas ten obraz ulegnie jednak zmianie i młodzi ludzie będą mieli faktycznie możliwość realizowania w taki sposób swoich pasji o zacięciu naukowym że pozostaną w kraju kiedy już osiągną odpowiedni poziom wykształcenia a nie wyjadą w poszukiwaniu swojej szansy gdzieś za granicę zubażając rynek krajowy w istotny sposób. Mając świadomość tego że młodzi ludzie czują się właśnie tłamszeni w swoich staraniach a nie wspierani odpowiednie władze powinny próbować zmienić tą sytuację wszelkimi dostępnymi środkami aby przekonań młodych przyszłych naukowców że będą mieli przyjazne do rozwoju środowisko. Samo mówienie o tym że sytuacja jest zła i wymaga naprawy nie zmieni wiele, wydaje się że najpierw trzeba zmienić mentalność większości starszej kadry która z dziwnego powodu w młodych ludziach widzi zagrożenie dla siebie a nie wsparcie i przyszły potencjał naukowy. Czyli też i sam świat nauki musi zajrzeć w głąb siebie i odpowiedzieć na pytanie skąd ta niechęć czasem sprytnie ukrywana do zmian które mogły by przynieść bardzo pozytywne skutki dla wszystkich.

gry na PS4

 Sporym zainteresowaniem wśród dzieci cieszą się wszelkiego rodzaju gry i zabawy terenowe. Tego typu rozwiązania najczęściej są wykorzystywane podczas tzw. zorganizowanych form wypoczynku czyli na koloniach i obozach, nie mniej jednak warto zauważy...

Więcej

Jak będzie wyglądać szkolnictwo za 10 lat?

Kiedy sięgniemy pamięcią do tego, jak wyobrażaliśmy sobie szkolnictwo dziesięć lat temu i porównamy ten obraz do tego, co widzimy teraz, możemy się przekonać jak bardzo i jak szybko zmienia się wszystko, nawet szkoły. Analogicznie, możemy sobie wyobr...

Więcej