Pseudo darmowe koszty nauki

Otrzymać coś bezpłatnie, coś co będzie dobrej jakości oraz przyniesie konkretne korzyści w przyszłości to jest wizja podobająca się większości z nas i nie ma się z tym faktem co spierać ponieważ jest niepodważalny. Jak to że absolutnie nie zdarzają się sytuacje w których faktycznie ktoś dostałby coś za darmo i to dobrej jakości chociaż czasem wmawia się ludzikom że właśnie tak się dzieje co jest niewątpliwie irytujące z wielu konkretnych powodów. Przede wszystkim kiedy za coś płacimy i to sporo to absurdem albo zwyczajnie kłamstwem wydaje się na m twierdzenie że korzystamy z darmowego dobra i powinniśmy być za to zdecydowanie wdzięczni. Najlepiej obrazującym przykładem takie obracanie kota ogonem jest sytuacja jaka ma miejsce w szkolnictwie publicznym i to szeroko pojętym od przedszkoli aż do studiów. Chyba większość z nas słyszała hasła typu, darmowe studia i szkoła, które są ciągle powtarzane mimo że już od wielu wielu lat nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością i nigdy nie miało. Oczywiście ci którzy takie hasła i slogany wykuwają twierdzą że właśnie jest tak iż szkoła sama w sobie nic nie kosztuje. Trzeba by pewnie przespać życie albo przylecieć z innej planety by w to uwierzyć. Skoro szkoła nic nie kosztuje to skąd ma pieniądze na swoje funkcjonowanie można zapytać, wszyscy wiemy że ze wspólnego worka czyli funduszy publicznych ponieważ sama szkoła jako placówka edukacyjna z misją zysków generować nie może i nie powinna. Zatem pozostaje kasa publiczna a ta przecież nie bierze się z nikąd. Pieniądze przeznaczane na placówki edukacyjne pochodzą z daniny publicznej jaką jest podatek, zatem wszystkie szkoły działające na terenie kraju są finansowane albo w większej części współfinansowane przez samych obywateli. Zatem to że nie płacą klasycznego czesnego bo do tego sprowadza się tak zwana darmowość szkół publicznych nie ma nic wspólnego nawet nie stało obok takiego terminu jak bezpłatne szkolnictwo i nigdy nie będzie. Prawda jest też tak że zdecydowana większość rodzicieli pewnie wolałaby płacić klasyczne czesne i odzyskać te pieniądze które się na szkolnictwo z ich kieszeni innymi metodami wyciąga przez cały czas. Niestety nawet płacąc czesne płacą dalej podatek z którego finansowane jest darmowe szkolnictwo publiczne. Kiedy dołoży się do tego jeszcze wszelkie inne koszty związane z tym że dziecko młodsze albo starsze się kształci czyli zakup podręczników i wszystkiego co jest potrzebne do tego by zdobywać wykształcenie to mit o bezpłatności systemu edukacyjnego ulega całkowitemu obaleniu. Jedyne osoby które mogą mówić o tym że kształcenie jest darmowe to te które same dzieci nie posiadają. Ludzie już zrozumieli że nawet kiedy bezpośrednio się nie obciąża ich w danym momencie za dane dobro to i tak je współfinansują. Rodzi się pytanie jaki sens ma sztuczne utrzymywanie samego mitu przez osoby odpowiadające z a system edukacyjny w danym kraju. Nie ma jak wiadomo to nic wspólnego z rzeczywistością i tylko naraża na śmieszność albo oskarżenia o nieuczciwość a przede wszystkim brak pomysłu na dobre zarządzanie.

gry puzzle dla dzieci

 Obecnie na rynku dostępnych gier i zabaw o charakterze dydaktycznym jest po dostatkiem. Można dostać te najbardziej nowoczesne i wymyślne do tych najprostszych niezapomnianych od pokoleń. Gry to pewien rodzaj zabawy, ale wymagający dostosowania si...

Więcej

Randki

Dla wielu z nas źródłem rozrywki są na pewno różne spotkania ze znajomymi, ale także z naszymi partnerami, gdyż wspólnie możemy zrobić coś fajnego, dzięki czemu miło i przyjemnie spędzimy czas, a to będzie dla nas korzystne. Takim sposobem na zapewni...

Więcej