Dyskusje, pytania- rozterki duchowe?

Gdyby scharakteryzować działania człowieka które są dominujące w obecnym czasie trzeba by powiedzieć że dążą do tego by opanować świat, przeanalizować i zrozumieć wszystko co nas otacza i co jest dostępne za pomocą zmysłów oraz rozwiniętej technologii. Innymi słowy człowiek chce koniecznie rozwiązać wszelkie zagadki i to za pomocą własnego umysłu i tych narzędzi który dzięki jego pracy wytworzył. Według niektórych ocen jest to odzieranie świata z mistycyzmu i wszelkiej szeroko pojętej niesamowitości. Czyli człowiek jako gatunek przynajmniej w krajach rozwiniętych ogranicza albo zupełnie wymazuje klasycznie pojmowaną sferę sacrum z rzeczywistości. Wiadomym jest że nie wszystkim się to podoba, właściwie można powiedzieć że nie budzi to entuzjazmu środowisk przede wszystkich związanych z religiami. One to w różne sposoby próbują oskarżać naukowców i obciążać ich odpowiedzialnością za to że człowiek odwraca się od kościołów i poszukuje rozumem a nie wiarą. To leży całkowicie w sprzeczności z tym co przez lata było podawane i narzucane jako nienaruszalne dogmaty dotyczące prawdy i tego na czym opiera się konstrukcja świata. Dla części ludzi wyeliminowanie elementu czysto mistycznego jest absolutnie niewyobrażalne, dla nich duchowość zawsze będzie związana z jakąś niepojętą siłą która istnieje poza światem namacalnym i badanym z pomocą tradycyjnych narzędzi naukowych. Trudno jednak obarczać naukowców winą za to że ludzie poszukują odpowiedzi i nie są zadowoleni gdy słyszą powtarzane w kółko mantry, albo kiedy sami z siebie dochodzą do przekonania że nic poza ewolucją nie wpłynęło na to jak wygląda i funkcjonuje planeta. Zawsze jednak takie rozważania i kontrowersje będą wiązane w konkretny sposób ze światem nauki i jej przedstawicieli. Zarzuca im się wojownicze nastawienie, jednak nie brak też go po drugiej stronie, właściwie kiedy przyjrzeć się historii człowieka to wyraźnie widać iż to nie przedstawiciele nauk wszelkiego rodzaju atakowali swoich adwersarzy. To świat nauki był bez pardonu atakowany wszelkimi możliwymi sposobami. Dziś może się bronić w nieco skuteczniejszy sposób a przede wszystkim i druga strona wyhamowała swoje działania a przynajmniej częściowo je stonowała w wyrazie. Nauka zawsze będzie wywoływała określone emocje i to bardzo mocno nasilone szczególnie od momentu kiedy otwarcie postawiła człowieka na piedestale i nie ma zamiaru z tego rezygnować. Rozum człowieka jest jego siłą i powinien z niego korzystać na tyle na ile potrafi tak by nie ulegać złudzeniom. Z tego powodu niektórzy mówią że sama nauka jest niebezpieczna bo nie zostawia żadnych granic człowiekowi który może dojść do błędnych wniosków. Jednak prawo do pomyłek jest czymś czego nie można ludziom odmówić. Zatem bez względu ile kontrowersji budzą w kościołach działania naukowców nie powinno być to nigdy argumentem mającym posłużyć w walce Z rozwojem naukowym. Po obu stronach barykady znajdują się jednostki które źle pojmują swoją misję, pora aby wszyscy to szczerze i głośno przyznali.

Wpajanie zasad

Nauka, edukacja, wiedza. To pojęcia, które rodzice wpajają swoim dzieciom niemalże codziennie. Wielkimi krokami zbliża się początek roku szkolnego, znienawidzony przez prawie wszystkie dzieci, choć nie ukrywajmy, bywają i takie, które nie mogą się do...

Więcej

Internet jako forma rozrywki

Dzisiejsze czasu należą do bardzo zmodernizowanych czasów, gdyż każdy ma dostęp do Internetu, jak nie u siebie w domu to może pójść do kafejki internetowej, gdzie za niewielką opłatą będzie mógł skorzystać z sieci internetowej. W takiej sieci można z...

Więcej