Skomplikowa życie

Każdy kto był nastolatkiem na pewno zgodzi się, że życie jest bardzo skomplikowane w tym wieku. Rodzice wywierają na nas presje. My biedni jesteśmy w centrum uwagi jakby nic innego ważniejszego nie było. Rano musimy wstać i iść do szkoły. Czy ktoś lubi wstawać o świcie? Mało jest takich ludzi, którzy uwielbiają wstawać nad ranem. Jak tylko dziecko wstanie rodzice wpychają nam śniadanie i jak mamy szczęście podwożą do szkoły. Oczywiście w pewnym momencie to szczęście z podwożenia zamienia się w nieszczęście. Po pierwsze wstyd kolegów i koleżanek po drugie jak iść na wagary skoro tatuś czy mamusia podwożą nas pod same drzwi szkoły? Rodzice jadą do pracy my do szkoły, wszystko fajnie tylko, że oni mają z tego pieniądze. My niestety nie wiele poza ocenami. W szkole nauczyciele nic nie robią tylko ciągle od nas czegoś wymagają. Jakby nigdy nie byli nastolatkami. Czasami niektórzy nauczyciele w naszym mniemaniu nigdy dziećmi nie mogli być. Z biegiem czasu wyrastamy z tego przekonania. Nauka to jest cos strasznego, nie da się tego opisać słowami. W żadnej telewizji nie zobaczymy takiego horroru jakim jest codzienna nauka. Wpajamy definicje, regułki a i tak nic nie wiemy bo co nas obchodzi dlaczego ziemia się kreci. Jak przyjdzie czas to na pewno na ten temat poczytamy. Dzisiaj ważne są premiery najnowszej gry na konsole. Rodzice akurat tego zrozumieć nie mogą bo ich gry to planszowy Chińczyk. Siedzimy przy książkach myślami będąc na dzisiejszej premierze w telewizji i sami nie wiemy co zrobić. Możemy godzinami skupiać się na ekranie monitora oglądając filmiki czy grając, ale skupić się przy książce już nie potrafimy. To jest poza nasze siły, są w końcu rzeczy nie do przeskoczenia i to jest jedna z najgorszych. Jakby było mało dość, że uczymy się ciągle to jeszcze w szkole robią nam klasówki albo biorą do odpowiedzi. W przypadku klasówki czy kartkówki możemy coś poradzić. Przyjdzie nam z pomocą drukarka i mała czcionka, która uwieczni naszą wiedze z komputera na ściądze. Jeśli nauczyciel wezwie nas do odpowiedzi to już leżymy. Wtedy nie ma wyjścia, to jest już wtedy sprawa życia lub śmierci oczywiście naszej. Jak się nam nie uda zataić to rodzice będą musieli przyjść na wywiadówkę. Dowiedzą się czy chodzimy do szkoły i czy w ogóle się uczymy. Przy większym pechu jedna mama z drugą wymienią się poglądami i po powrocie okaże się, że Jaś lepiej się od nas uczy, a razem przebywamy. Wtedy rodzice są zawstydzeni, że on taki głąb potrafi, a my mamy geniusza i nic. Będą chcieli wymusić na nas poprawę i co ciekawe powiedz, że powinniśmy brać z niego przykład. Każdy z dorosłych miło wspomina szkołę, nauczycieli, rówieśników, ale z perspektywy czasu. Co ciekawe w rozmowach, które podsłuchamy najlepiej wspominają jak komuś wykręcili jakiś numer albo coś nie do końca dobrego. Gdyby któremuś zaproponować powrót do dawnych lat na pewno się nie zgodzi. Niestety my musimy przez kilkanaście lat od dzieci po nastolatków aż do dorosłości brnąć w tym wszystkim bez możliwości obrony.

Zdrowe odżywianie w szkołach

Kwestia zdrowego żywienia jest szczególnie istotna w życiu każdego świadomego człowieka. Nasza dieta decyduje o tym, jak funkcjonuje nasz organizm, po części o naszej kondycji nie tylko fizycznej, ale też psychicznej. Odpowiednio dobrana wpływa na na...

Więcej

Wychowanie dzieci

 Często można usłyszeć stwierdzenie, iż dziecko jest wychowywane bezstresowo. Interpretacje tego określenia mogą być zgoła różne, nie mniej jednak najczęściej fakt ten oznacza, iż dziecko staje się przysłowiowym pępkiem świata. Od dawna wiadomo, że...

Więcej