W jaki sposób "dogadać się" z nastolatkiem w okresie dojrzewania?

Okres dojrzewania u nastolatków to bardzo często okres buntu wobec rodziców, wychowawców czy nauczycieli, a tak naprawdę wobec wszystkich osób dorosłych. Bardzo ciężko jest się wtedy porozumieć z takimi osobami. Nastolatkowie często wracają późno do domu bo wychodzą na różnego rodzaju imprezy ze znajomymi, znajomymi których większość nie znają rodzice i tak naprawdę nie mają pojęcia z kim zadaje się ich córka czy też syn. W związku z tym wynikają konflikty, problemy i kłótnie. Coraz więcej imprez i wyjść ze znajomymi a coraz mniej szkoły oraz nauki. Rodzice zaczynają się martwić, zapala się dla nich czerwona lampka, która oznacza, że coś nie tak dzieje się z ich dziećmi. Oprócz tego w życiu nastolatka pojawiają się jego pierwsze miłość, a co za tymi idzie także zawody miłosne. Co w pierwszej chwili i w pierwszym momencie jest dla nich bardzo bolesne i przeżywają to sami, na swój sposób. Nie chcą się dzielić tym z rodzicami. Nie zwierzają się i nie mówią o swoich problemach. Co dla rodzica zaś jest, także bolesne, ale nastolatek czuje wstyd przed rodzicem i nie chce mówić o takich sprawach szczególnie właśnie przed ojcem czy matką. Aby "wyciągnąć" wtedy z dziecka to co chcemy potrzebne jest odpowiednie podejście oraz cierpliwość, ale niestety nie każdy rodzic posiada te cechy, a właściwie coraz mniej osób posiada je tak naprawdę. Dlatego jeśli dziecko zaczyna się totalnie zamykać w sobie warto z nim pójść do psychologa lub wysłać do pedagoga szkolnego. Tacy specjaliści z pewnością pomogą dziecku, aby otworzyło się i zaczęło mówić o swoich problemach, żalach, zmartwieniach itp. Najważniejsze jednak w tym okresie jest to aby nie ucierpiała szkoła. Bo nie warto aby nasze dziecko był rok czy nawet dwa lub więcej do tyłu z nauka tylko przez swój bunt do całego świata. Warto to obserwować i jednak przyłożyć wszelkich starań aby tak się nie stało. Bo niestety czasu nie da się cofnąć, a dziecko z biegiem czasu na pewno będzie żałować swoich młodzieńczych błędówa to niestety całkiem niepotrzebnie bo trzeba radzić już w momencie kiedy pojawia się problem a nie czekać do ostatniej chwili. Jako np rodzice czy prawni opiekunowie powinniśmy obserwować dziecko i niepokojące objawy omawiać razem z nauczycielami czy wychowawcą szkolnym. Sprawdzić czy oni też zauważają w szkole jakieś niepokojące objawy. W każdym razie nie można i nie wolno tego lekceważyć bo to się nie zmieni i nie będzie lepiej, a będzie tylko gorzej, niestety. Tak wiec pamiętajmy o tym aby nauczyć się kontrolować sytuację. Tak więc odpowiadając na pytanie zawarte w temacie, w jaki sposób "dogadać się" z nastolatkiem? Należy pamiętać o tym, aby próbować rozmawiać z dzieckiem i tłumaczyć, trzeba kontrolować sytuację i mieć "na oku" nasz dziecko, nic nie pomoże zabranianie i zakazywanie, a wręcz przeciwnie tylko pogorszy sytuację. Należy pamiętać, także o tym, że jeśli naprawdę nie możemy dać sobie rady to korzystamy z pomocy specjalistów, którzy będą wiedzieli co zrobić z tą ciężką sytuacją. I na pewno chętnie też nam pomogą.

Trudny rodzic vs trudny nauczyciel

Szkoła to miejsce gdzie nie tylko spotykają się uczniowie sami ze sobą i z nauczycielami. To miejsce, gdzie zderzają się poglądy twórców programów nauczania, pedagogów, młodych i rodziców. Bywa, że starcia na linii rodzic- nauczyciel są szczególnie b...

Więcej

Zakup spódnic i kamizelek

Plisowane spódnice należą do tych elementów części garderoby kobiecej, które nigdy się nie zestarzeją i zawsze będą na czasie, nawet wtedy, gdy ich pozorna nieobecność na wybiegach będzie nasuwała skojarzenia z przestarzeniem się tego trendu. Plisowa...

Więcej