Trudna ścieżka

Chęć odniesienia sukcesu jest czymś zupełnie naturalnym dla jednostki funkcjonującej w określonej rzeczywistości, raczej nikt ni zakłada tego że poniesie porażkę albo że zostanie pokonany bez walki. To zwyczajnie nie leży w ludzkiej naturze, rywalizacja dążenie do wybicia się zdecydowanie dominują i to na każdym poziomie i w każdej sferze. Nic więc dziwnego że również i w temacie takim jak rozwój i osiągnięcia naukowe każdy stara się mówiąc krótko przebić konkurencję tak aby być liderem wyznaczającym trendy i konkretne standardy na wiele lat. To że wielu ludziom na tym zależy nie sprawia że staje się to łatwiejsze tylko przeciwnie, im większa konkurencja tym trudniej faktycznie zaistnieć na rynku naukowym i się przebić. To udaje się wyłącznie nielicznym. Tu trzeba jednak rozróżnić dwie potrzeby albo też dwie ścieżki którymi raczej nie da się iść jednocześnie, w rzeczy samej konstrukcja społeczeństwa i normy zwyczajowe jak również prawne zwyczajnie to wykluczają w skuteczny sposób. Mianowicie jednym z podejść jest chęć osiągnięcia sukcesu o którym będzie głośno na całym świecie a przynajmniej w określonym środowisku naukowym. Nie chodzi o to że dany człowiek jest gorszym naukowcem, jest tylko takim któremu czasem sam efekt pracy przesłania jej sensowność albo wszelkie aspekty moralne które mogą się z nią wiązać. Faktycznie kiedy tylko mają tacy ludzie wystarczająco dużo samozaparcia oraz środków to prędzej czy później zrobi się o nich głośno a czasem nawet głośniej niżby sobie życzyli. Ponieważ goniąc za samą sławą i splendorem z nią związanym można się też narazić na samą niesławę która może i potrafi być zdecydowanie głośniejsza niż sława w standardowym pojęciu. Druga ze ścieżek jest zdecydowanie mniej efektowna i często też męcząca ponieważ jest niejako ścieżką na której człowieka nie spotyka nic dopóki nie osiągnie wyznaczonego celu a nawet kiedy to się stanie nie robi z tego sensacji. Cisi naukowcy nie pracują dla blasku fleszy oraz tego by mówiono o nich na salonach. Ich główną ideą jest osiągnięcie czegoś w dziedzinie którą reprezentują do czego koledzy po fachu nawet się nie zbliżyli w swoich pracach to jest główne paliwo napędzające ich podczas pracy. Wydaje się że jest to zdecydowanie trudniejsza droga ponieważ tutaj nie ma żadnej gwarancji że cokolwiek się osiągnie poza zmęczeniem i zniechęceniem. Przede wszystkim zaś pracując cicho trudniej zdobywać środki które mogłyby posłużyć na poszerzenie danego zakresu badań albo przynajmniej przyśpieszenie prac które utknęły w martwym punkcie właśnie z powodu braku środków. Zatem jeżeli ktoś myśli o tym by zostać znanym i poważanym naukowcem najpierw niech się zastanowi czy faktycznie ma w sobie tyle siły i zaparcia aby przejść przez wszystkie trudniejsze odcinki i nie utracić zapału. Jest to w pewnych sytuacjach zdecydowanie trudniejsze niż myślimy czy podejrzewamy zatem dobry w cudzysłowie rachunek sumienia powinien nam podpowiedzieć czy się nadajemy na klasycznego naukowca czy raczej powinniśmy poszukać innej ścieżki.

Nauka języków obcych

Każdy z pewnością zgodzi się ze stwierdzeniem, iż znajomość języków obcych jest niezwykle istotna. Sprawdza się to w wielu dziedzinach życia. W podaniu o prace, zawsze zaznacza się informacje związane ze znajomością języków obcych. Im większa jest to...

Więcej

Kontrowersje wokół tematu

Raczej nie zdarzają się dyskusje dotyczące takiego aspektu jak ludzka ciekawość, nikt nie podważa stwierdzenia że człowieka charakteryzuje naturalny pęd do zwiększania ilości posiadanych informacji. Oznacza to tyle że każda jednostka jako indywiduum ...

Więcej