Czy uczniowie z Polski i z zagranicy mają równe szanse?

Historia nie obeszła się łagodnie z państwami Europy Środkowej i Wschodnie, efekty są odczuwalne i widoczne do dziś, i z pewnością będą widoczne jeszcze przez lata. Długotrwałe pozostawanie w zastoju a nawet w regresie rozwoju gospodarczego i społecznego odcisnęło bolesne piętno na wielu krajach z regionu, także na Polsce. Skutki odczuwamy wszyscy w wielu dziedzinach życia codziennego, także w sferze edukacji. Przez lata szkoły wyglądały jak skanseny, metody nauczania były wręcz archaiczne, absolwenci polskich szkół i wyższych uczelni w konkurencji z rówieśnikami z krajów chociażby Europy Zachodniej, na rynku pracy odpadali w przebiegach. Uczniowie z zagranicy, w których krajach poziom gospodarczy, poziom życia jest znacznie wyższy, mają znacznie większe szanse. Wszystko rozpoczyna się od pierwszych etapów edukacji. Żłobki i przedszkola, czasami nawet bardziej ukierunkowane na rozwój w danym kierunku, to w krajach bardziej rozwiniętych, norma. W Polsce, niestety, niekoniecznie. Dopiero od momentu spłynięcia do kraju strumienia unijnych dofinansowań zaczęło zmieniać się na lepsze, powstają nowe przedszkola i żłobki, wszyscy chcą dostosowywać się do standardów państw, stwarzać dogodne warunki do rozwoju przyszłym pokoleniom. Niestety, od teorii jest zdecydowanie daleko do praktyki. I żłobków, i przedszkoli wciąż brakuje, szczególnie w małych miasteczkach i wsiach. A im dalej w las, tym tradycyjnie więcej drzew. Szkoły podstawowe z reguły nie oferują dobrego startu. Tylko w nielicznych uczniowie mają szanse na szeroko rozumiany rozwój, naukę języków czy uczestnictwo zajęciach sportowych i plastycznych, w miastach, szczególnie tych dużych sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej. Tu coraz wprowadza się w życie nowe pomysły, języki obce, zajęcia pozalekcyjne, tu standardy praktycznie wyrównują się z tymi, do których dąży reszta szkół z całego kraju. To absolwenci takich szkół stanowią lwią część osób zdajających maturę międzynarodową, których ambicją nie są najlepsze uczelnie w kraju, ale na świecie. Dla reszty uczniów to abstrakcja. Najzdolniejsi mają szanse na stypendia naukowe, ale niestety ich ilość jest ograniczona, wymagania dość duże a informacji niezbyt wiele. Bardzo często zatem najzdolniejsi uczniowie nie mają szans na ukończenie takich szkół, które odpowiadały by ich możliwościom i stwarzały doskonałe szanse na rozwój. Kończą średnie szkoły, trafiają na średnie stanowiska, nie realizują się. Niestety. Z pewnością zdolności polskiej młodzieży nie odbiegają od zdolności młodzieży z krajów takich jak Francja czy Niemcy, ale sytuacja w tych państwach jest diametralnie na innym poziomie niż w Polsce, w efekcie, nie mamy zbyt wielu szans na europejskim rynku prac, a na pewno nie na poziomie odpowiadającym naszym możliwościom. Wszystko zaczyna się od przedszkoli, na studiach wyższych kończy, gruntowne zmiany od podstaw z pewnością mogłyby zmienić tę sytuację, ale potrzeba ku temu wiele lat, nie jest to proces krótkoterminowy. Warto więc by osoby odpowiedzialne za najważniejsze decyzje w państwie, wzięły pod uwagę także tę kwestię, reformując lub próbując reformować nasze państwo wzdłuż i wszerz. Wszak, to od młodzieży zależy przyszłość całego społeczeństwa.

Kartkówka

Jedną z form sprawdzenia wiedzy ucznia przez nauczyciela może być kartkówka, czyli krótka pisemna praca obejmująca mały zakres materiału. Przeważnie jest ona robiona z trzech ostatnich lekcji, choć może to być mniej lekcji, ale pamiętajmy, że nie moż...

Więcej

Wesołe miasteczko

Miejscem, gdzie możemy zastać dużą dawkę rozrywki i radości, a także zabawy na najwyższym poziomie jest z pewnością wesołe miasteczko, które często nazywane jest także lunaparkiem. Jest to obszar przeznaczony głównie dla dzieci, na którym znajduje si...

Więcej