W szczytnym celu dla Państwa

Jest niejako rzeczą naturalną że państwo z tytułu tego jakie pełni funkcje dla swoich obywateli oczekuje od nich w określonych sytuacjach szczególnego wysiłku z którym nie będzie związana żadna nagroda a już z pewnością nie taka która miałaby wymiar ściśle materialny wyrażony zwyczajnie w pieniądzu. Można oczywiście dyskutować z takimi oczekiwaniami czy się z nimi nie zgadzać, przecież nie każdy obywatel czy człowiek żyjący w danym kraju musi aż tak bardzo pałać patriotycznymi uczuciami skierowanymi właśnie w jego stronę. Jednak są i takie momenty kiedy odmowy nie można by inaczej niż potraktować jako działania przeciw samej państwowości co już ma zupełnie inny wymiar i w inny sposób powinno być interpretowane. Aby nadać temu tematowy konkretniejsze ramy trzeba napisać że chodzi tutaj o zetknięcie się świata nauki właśnie z samą państwowością w stanie takiego zagrożenia jakim jest wojna albo stan pośredni. Również mowa tu o wszelkiego rodzaju wrogiej rywalizacji bez użycia sił zbrojnych ale ze sporym zagrożenie m iż do użycia w krótkim czasie dojdzie. Innymi słowy mowa tu o nieco ideologicznym zaangażowaniu się samej nauki i jej przedstawicieli w działania prowadzone w danym momencie przez państwo. Dla wielu podmiotów międzynarodowych zaangażowanie nauki do takiej dobrowolnej współpracy to kwestia nie tylko prestiżu ale też i bezpieczeństwa zarówno wewnętrznego jak i też zewnętrznego albo i jego w szczególności. Nie trzeba dodawać iż w takich sytuacjach przedstawiciele nauki zostają zaangażowani do prowadzenie prac związanych przede wszystkim z bezpieczeństwem militarnym państwa. Tworzone są specjalne komórki oczywiście ściśle tajne które realizują określone programy. Niejednokrotnie taka współpraca ideologii i filozofii politycznej z samą nauką reprezentowaną przez światłe umysły z wielu dziedzin nie przebiega w szczególnie spokojny albo przyjazny sposób. Wcale nie trzeba oglądać współczesnych filmów by się przekonać przed jakimi dylematami stoją naukowcy, wystarczy mieć nieco wyobraźni by przypuszczać co mogą myśleć i czuć sami naukowcy kiedy zastanawiają się nad tym czy powierzyć określoną wiedzę władzom swojego państwa czy też jednak milczeć narażając się na bardzo poważne konsekwencje, które mimo że indywidualnie tragiczne to będą niczym w porównaniu do tych jakie by nastąpiły gdyby wiedza trafiła w niepowołane ręce. Zatem zawsze jest tu element konfliktu moralnego który w zależności od okoliczności może mieć większe albo też mniejsze natężenie. To co jednak też niejako wynika z takich faktów to informacja że niejednokrotnie losy państw były ważone nie na frontach czy gdzie indziej a w małych laboratoriach przez ludzi kompletnie nie zainteresowanych danym konfliktem czy też nie zastanawiającym się nad jego głębszą istotą w danej chwili. Nauka i państwo współpracują zatem często i w różnej atmosferze. Czasem jest to powód do chwały dla naukowców czasem do przeciwnych odczuć. Nie zawsze jednak w danym momencie mogą ocenić jakie do końca będą skutki ich działań.

Kontrowersje wokół tematu

Raczej nie zdarzają się dyskusje dotyczące takiego aspektu jak ludzka ciekawość, nikt nie podważa stwierdzenia że człowieka charakteryzuje naturalny pęd do zwiększania ilości posiadanych informacji. Oznacza to tyle że każda jednostka jako indywiduum ...

Więcej

„Cześć Tereska” oraz polskie festiwale filmowe

Film Roberta Glińskiego pt. „Cześć Tereska” na stałe wpisał się w pamięć telewidzów i kino maniaków. Wszystko dzięki surowym i autentycznym obrazom. Dzięki temu, iż akcja w filmie bardzo przypomina współczesne zachowania oraz wybory współczesnych nas...

Więcej