Czy w szkole jest bezpiecznie?

Bezpieczeństwo to jedna z potrzeb, bez której realizacji, żyje się z pewnością ciężko. Szczególnie, jeśli nie czujemy się bezpiecznie w miejscu, gdzie spędzamy większość swojego czasu, a właściwie dużą część naszego życia, czyli w szkole. Raz po raz media informują nas o kolejnych przypadkach przemocy w szkole i szokujących wydarzeniach mających tam miejsce, wtedy też z reguły wybuchają medialne burze, o tym jak jest źle i co należałoby poprawić żeby było lepiej, z reguły na tego typu dyskusjach się kończy. Kilka lat temu, po tragicznym wydarzeniu w jednej ze szkół, władze podjęły bardzo radykalne środki, wtedy w dużej części szkół pojawił się monitoring, wzmocniono inne środki bezpieczeństwa itd. Z czasem jednak można się przekonać, że szok minął i powrócił stary porządek rzeczy. Jak zatem prezentuje się kwestia bezpieczeństwa w szkołach? Z pewnością bardzo skomplikowanie. Z jednej strony, szkoły korzystają z wyżej wymienionego monitoringu, ale tylko zainteresowani wiedzą, że faktyczne korzystanie ma miejsce w zaledwie niektórych placówkach, w pozostałych monitoring jest, ale nic z tego nie wynika. Pracownicy szkoły są zbyt zajęci swoimi obowiązkami, by obserwować obrazy z kamer a na dodatkowych pracowników szkół nie stać. Niektóre placówki zatrudniają ochronę, w innych drzwi wejściowych pilnują panie woźne, a inne stoją otworem, bo drzwi nie pilnuje nikt, każdy Mozę wyjść i wejść, kiedy tylko chce. Z jednej strony uczniowie mają prawo być zadowoleni z takiego stanu rzeczy, wszak to okoliczności stworzone do wagarów, z drugiej, ich poczucie bezpieczeństwa może zostać poważnie zagrożone przez osoby, które swobodnie mogą wchodzić do szkół. A nawet w tych z najlepszą opinią zdarzają się kradzieże, wymuszenia i pobicia. Cóż zatem poradzić w takiej sytuacji? Przede wszystkim zdrowy rozsądek. Wiele szkół praktykuje dyżury nauczycieli na korytarzach podczas przerw, co ma uchronić młodzież i dzieci przed różnego typu incydentami, ale przecież w toaletach nauczyciele siedzieć nie mogą, a to właśnie tam mają miejsce niebezpieczne incydenty. Problem wydaje się być zatem jeszcze trudniejszy do rozwiązania, bo nie sposób być wszędzie i zapobiec wszystkiemu. Rozwiązanie może okazać się nauka podstaw samoobrony wśród młodzieży, która przede wszystkim pozwoli czuć się bardziej bezpiecznie, świadomość tego, że w razie zagrożenia jesteśmy w stanie się obronić jest bardzo podnosząca na duchu. Z drugiej trony należałoby uświadamiać uczniów, że niewłaściwe zastosowanie poznanych technik może doprowadzić do tragedii i zadaniem pedagogów jest robienie tego skutecznie. Wiele zależy także od tego, jak szkołą reaguje na ewentualne akty przemocy. Jeżeli zachowuje się odpowiednio zarówno wobec ofiary jak i sprawcy, stwarza swoim podopiecznym podstawy do czucia się bezpiecznie, nawet jeżeli takie incydenty mają miejsce w szkole, bo to raczej nieuniknione. Zatem można pokusić się o stwierdzenie, że bezpieczeństwo w szkołach to pojęcie względne, bo z jednej strony nie da się wyeliminować całkowicie zagrożeń, zagrożeń drugiej można zapewnić maksymalnie komfortowe warunki uczniom, by mogli czuć się w pełni bezpieczni. Czy w szkole jest bezpiecznie? Oczywiście, wszystko zależy w jakiej.

Czy dzieci w wieku od 7 do 13 lat różnią się od nastolatków wieku od 14 do 19lat?

To pytanie często zadają sobie rodzice, ale nie tylko. Pada często takie powiedzenie "małe dzieci, mały kłopot. Duże dzieci duży kłopot". I oczywiście jest w tym trochę prawdy. Odpowiadając na pytanie zawarte w temacie, wszyscy zgodnie stwierdzają, ż...

Więcej

Pomoc w rozumieniu odmienności

Bogactwo otaczającego świata jest dla przeciętnego człowieka zwyczajnie niewyobrażalne jako takie, zjawisko zbyt szerokie i wielowymiarowe y dało się o tak zakodować opisać i powkładać do poszczególnych szufladek. Zbyt wiele jest odmienności i to rów...

Więcej